Piątek, 17 sierpnia 2018 r.
Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej
 




Organizacje
Podzakładowe


Humor dnia

Aktualności

Autor: Marek Jurczak   Data: 2017-10-15
XVII Międzynarodowy Rajd Pieszy Bieszczady - Relacja
Ni ma jak Lwów!
Tradycyjnie, jak co roku spotykamy się we wrześniu. Międzynarodowy Rajd Bieszczady jest jedną z głównych imprez wchodzących w skład bogatego kalendarza przedsięwzięć sportowo-turystycznych Komitetu Sportu i Turystyki. Za jego stronę organizacyjną odpowiada pocztowa "Solidarność".
XVII Rajd Pieszy Bieszczady Pracowników Poczty Polskiej już za nami. Przebywaliśmy w gronie radosnych pocztowców i ich rodzin, korzystając z wielkiej łaskawości pogody. A wydarzenie to miało miejsce we Lwowie, w dniach od 7 do 10 września.
Pozostało nam piękne wspomnienie miejsc związanych z polskością.
Obok wędrówki górskiej na najwyższy szczyt Bieszczadów Wschodnich - Pikuj (1408 m n.p.m.) - uczestnicy rajdu mogli między innymi podziwiać zabytki lwowskiej starówki, uczestniczyć w spektaklu w Teatrze Opery i Baletu oraz świetnie się bawić podczas uroczystego bankietu okraszonego porywającym występem kabaretu Leopolis.
Co nas szczególnie urzekło? ...Zamek w Olesku, czyli miejsce narodzin Jana III Sobieskiego, Pałac w Podhorcach należący do rodów Koniecpolskich i Rzewuskich oraz okolice Złoczowa wraz z zamkiem z bastionami, i pałacykiem chińskim.
Wspominać też będziemy przepiękną panoramę Lwowa widzianą z perspektywy wzgórza Wysokiego Zamku wzniesionego w XIV w. przez Kazimierza Wielkiego.
Niezapomnianym przeżyciem dla nas było jednak zwiedzanie historycznych wnętrz Katedry łacińskiej. To szczególne przeżycie. To właśnie w tym miejscu przed cudownym obrazem Matki Boskiej Łaskawej złożył śluby lwowskie król Jan Kazimierz. W tym właśnie miejscu ze wzruszenia niejednemu z nas zakręciła się łezka w oku.
Jednym z sentymentalnych miejsc, którym towarzyszy głęboka refleksja jest Cmentarz Łyczakowski. Ta wyjątkowa nekropolia to obowiązkowe miejsce do odwiedzenia we Lwowie. Więc i nas nie mogło w tym miejscu nie być.
Wielu uczestników podkreślało fakt, że żywią ogromne uczucie sympatii i przywiązania do Lwowa. Więc naszą rajdową wyprawę na Kresy śmiało możemy nazwać podróżą sentymentalną.
Z roku na rok - wiedzeni wieścią gminną o wyjątkowości tej właśnie imprezy - dołączają do grona sympatyków Rajdu Bieszczady coraz to nowi uczestnicy.
Było nas 175 osób. Opieka logistyczna, w tym czterech zawodowych przewodników, zapewniona przez niezawodne Biuro Podróży Bieszczader umożliwiła sprawną obsługę tak licznej grupy rajdowiczów.
Wiedzieliśmy od dawna, że Rajd Bieszczady w tym roku może odbyć się "tylko we Lwowie". Gdzie odbędzie się Rajd XVIII? Na razie niech to pozostanie tajemnicą. Zapewniam, że mamy jeszcze do zaliczenia sporo fantastycznych miejsc.








>







Sonda
Czy w Twoim miejscu pracy (czytaj: Poczta Polska SA) stosowany jest wobec Ciebie mobbing ze strony przełożonych?











 
Webmaster: Sławek  ®2007